Prosze czekać trwa ładowanie strony...

Już po miesiącu. - Korona Krakowa 2012-10-20

Tegoroczna Korona Krakowa odbyła się wprawdzie z asystą kilku kropel deszczu, jednak potem wyszło słońce i zrobiło się przepięknie. Można śmiało powiedzieć, że znów - jak co roku, mimo że zawsze idziemy we wrześniu - mieliśmy szczęście do pogody. Tym, co stało się cechą charakterystyczną imprezy, jest udział uczestników w różnym wieku (od seniorów po reprezentantów pokolenia komputerowego w wieku 8 oraz 1,5 roku). Jak najbardziej odpowiada to idei integracji. Dobrze znaną trasę między kopcami pokonaliśmy w 43 osoby w czasie nieco krótszym niż w latach poprzednich. Na Kopcu Krakusa pogoda była jeszcze taka sobie i nie zachęcała do dłuższego postoju. Nowością była w tym roku piękna panorama z Kopca Wandy. Mimo pochmurnego nieba powietrze było bardzo przejrzyste i mogliśmy oglądać Tatry, a także - o dziwo - Kraków, którego z Wandy zwykle nie widać. Jest to najniższy kopiec, a oprócz tego każdego roku jest tam nasz punkt zbiórki i jesteśmy tam zawsze wcześnie rano - dlatego nie udaje się podejrzeć miasta Kraka z tej perspektywy. Impreza Korona Krakowa zyskała sobie grono stałych miłośników, którzy zdążyli się ze sobą poznać i polubić. Serdecznie Wam dziękujemy, bo wędrówka z Wami to wielka przyjemność i bardzo dobra okazja do zaprzyjaźnienia się z Krakowem.
Pragniemy serdecznie podziękować naszym Partnerom, którymi są: Krzysztof Karbowski, "Dorotka" Pracownia Cukiernicza SC "Kameccy", "Głos - Tygodnik Nowohucki, Hurtownia Sportowa SPORTTiW S.J., Kopalnia Soli "Wieliczka" Spółka Akcyjna, ZOO, Komitet Kopca Kościuszki.